Przeciw grypie, katarowi i innym paskudztwom

… i nie tylko, bo również dla urody i przyjemności obcowania z czymś miękkim i ładnym (przynajmniej w zamierzeniu, pamiętajcie, że wciąż się uczę). Okazuje się, że same wzory raczej nie są trudne i ciężko je zepsuć. Co innego kolor i rodzaj nici. W zależności od grubości nici, komin układa się w fałdy, miękkie fale albo luźno zwisa,  więc wzór za każdym razem wygląda inaczej. Poniżej prezentuję kilka moich robótek.

  • Komin dla Młodej Damy
    Komin dla Młodej Damy – prosty wzór, słupki plus fdpc (front post double crochet).

 

Na Ravelry znalazłam ciekawy wzór na chustę, będący połączeniem motywu wachlarza z rzędami słupków. Z uwagi na włóczkę, jakiej użyłam – cienką, nieco włochatą – nie zdecydowałam się na zbyt misterny wzór. Chusta okazała się być bardzo pracochłonna, tak więc do ukończenia całości jeszcze mi trochę brakuje.

Brązowa chusta

Do wszystkich powyższych kominów i chusty użyłam monotonnych barw, więc dla siebie postanowiłam zrobić coś żywego, pstrokatego wręcz. Myślę, że na niektóre przydrożne stwory nawał czerwieni może działaś odstraszająco. Poniższy wzór zaczerpnięty został z Moogly: Luscious One Skein Cowl.

  • Wzór zaczerpnięty z Moogly: Luscious One Skein Cowl.
    Wzór zaczerpnięty z Moogly: Luscious One Skein Cowl.

Jeden komentarz

  1. Jestem pod wrażeniem. Ładnie Ci to wychodzi. A chusta będzie piękna!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *