Jak pachnie Chloe Price (Nerolia Bianca)

Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę cyklu, który łączy moje dwie pasje – wyimaginowany świat oraz perfumy. Są to sfery zgoła odrębne i wydaje mi się, że udało mi się znaleźć ciekawe ich połączenie. Nigdzie w sieci nie trafiłam na podobne zestawienie świata zmysłów i wyobrażeń, więc można powiedzieć, że jestem pionierem w tej zabawie. Co nie oznacza, że chcę w nią grać sama. Jeśli macie swoje pomysły, dajcie znać w komentarzach – tutaj, albo na facebookowym fanpage’u.

Chloe Price jest przyjaciółką bohaterki gry Life is Strange, Max Caufield. I wierzę, że pachniałaby połączeniem neroli i pomarańczy, czyli perfumami Nerolia Bianca marki Guerlain (ze znanego cyklu Aqua Allegoria).

nd.17512

Widzę Chloe siedzącą na stosie pomarańczy, zajadającą się soczystym owocem. Sok ścieka jej po brodzie i skapuje leniwie. Chloe śmieje się, chochliki tańczą w jej oczach. Ale Chloe szybko się nasyca, odrzuca niedojedzoną pomarańczę, zeskakuje na ziemię i biegnie dalej, w poszukiwaniu jakichś przygód, a może gnana jakimś niepokojem.

Chloe nie polubiłaby lolicich słodkości, ani zapachów klasycznych – w jej mniemaniu byłyby one odpowiednie dla wapniaków.

Chloe, opromieniona słońcem

Chloe, opromieniona słońcem

Jest niecierpliwa i lubi proste, szybkie rozwiązania, a taki jest ten zapach. Bez owijania w bawełnę, prosto z mostu – tak pachnie Nerolia. Nie pozostawia wątpliwości, jakie są jej główne składowe i nie zmienia się z upływem czasu, nie udaje niczego, czym nie jest. To są po prostu różnego rodzaju pomarańcze, świeże, wyciskane, zgniecione, gorzkie i te najsłodsze, wypełnione słońcem prosto z Hiszpanii, oraz płynąca gdzieś nad nimi miękka nerola, czyli nic innego jak kwiaty drzewa gorzkiej pomarańczy. Chloe też potrafi być przede wszystkim szczera – kiedy nie trzeba, oraz z łatwością podejmuje ryzyko – zwłaszcza gdy grozi to poważnymi konsekwencjami. Bywa słodka, bywa gorzka, a kiedy się śmieje, to z całego serca.

Wyobrażam sobie, że w jej pokoju, pełnym zresztą wielu uroczych i rozczulających drobiazgów, stylizowana na koszyczek buteleczka idealnie by się wpasowała.. a poza tym wielokrotnie by się gubiła i odnajdywała w najmniej spodziewanym miejscu. Zatyczka zniknęłaby już pierwszego dnia i Chloe nigdy by jej nie odnalazła (o ile zawracałaby sobie głowę takimi drobiazgami).

Chloe Price - postać wyjątkowo i jednocześnie bardzo prawdziwa

Chloe Price – postać wyjątkowo i jednocześnie bardzo prawdziwa

Kolejną ważną cechą Nerolii jest intensywność połączona z krótkim żywotem. Ta pomarańcza szybko się wypala, nerola goni resztkami sił. To cała Chloe i jej życie na krawędzi i bez tchu. Max ledwo za nią nadąża, a reszta świata dawno pogubiła się w ścieżkach, którymi kroczy Chloe.

Jednocześnie pomarańcza podszyta jest niepokojącą goryczą. Coś w tym zapachu na samym dnie pachnie rozpaczą. Jak w zachowaniu Chloe, która potrafi nagle umknąć spojrzeniem w bok i w ostatniej chwili rozmówca zauważa w nich jakby cień skrzydeł.
Chloe od początku naznaczona jest śmiercią, a nerola to bardziej biała kalia i zimny nagrobny kamień.

Jeden komentarz

  1. świetny artykuł bardzo zainspiurowałam się na pewno kupie jestem jej fankoł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *