Trolliki (01)

Na takie koty nie jestem uczulona!

Szkoda, że pad.

 

OK, znam drogę do wyjścia, to w końcu mój Most.

5 komentarzy

  1. Fajne. Dzieło twoje czy córki? A może Troll anonim?

  2. Z cyklu: nerdowskie suchary… 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *