Jak pachnie Lara Croft (Alaia)

Azzedine Alaia, czyli nieuchwytność. Dzisiejszym wpisem rozpoczynam cykl, który łączy dwie moje pasje – fantasy, science-fiction, gry komputerowe i kosmetyki, w dokładniej – perfumy. Już jakiś czas temu zorientowałam się, że olfaktoryczne otoczenie mocno na mnie oddziałuje i zwracam na...

Tyranny – wojna, która się zmienia

Tak jak zapowiedziałam na facebooku, opowiem trochę o grze i o motywie wojny w grach komputerowych. Jest to gra komputerowa typu cRPG w rzucie izometrycznym, której akcja toczy się na fikcyjnej planecie Terratus (Terra, hm…). W świecie tym istnieje potężna...

Assassin’s Creed – kill me softly

Początkowo chciałam ten tekst napisać w formie polemiki z innymi recenzjami, ale musiałabym się z nimi nie zgadzać non stop, a z zasady unikam tekstów nastawionych tylko na krytykę. Uważam, że to odtwórcze. Mogę się, owszem, odnieść do innego tekstu,...

Bobbi Brown

Czyli jak wyglądał prezent urodzinowy od Agnieszki – tej samej, z którą brałam udział w evencie organizowanym w Arkadii, Douglas Beauty Street. Tym razem znowu w Arkadii, w największym salonie Douglasa w Polsce. Makijażystka Bobbi Brown, która mnie malowała, nazywała...

Kosą i mechem – czyli parę słów o Scythe

Wyobraźcie sobie: spokojna, nieco senna wieś. Lato. Kobieta w zgrzebnej sukni wychodzi ze stodoły z kanką pełną parującego mleka. Wsparty o ścianę chałupy chłop leniwie pogryza źdźbło trawy. Pora żniw, łany zboża kładą się, ciężkie od ziaren, prawie przy samej...

Anubis, czyli tam i z powrotem

Nie wiem, co bardziej przeraża mnie w perspektywie przebywania w otwartym kosmosie. Zimno? Brak powietrza? Brak dźwięku? Chyba jednak nieogarniony przestwór, obojętny, straszny. Przestrzeń, w której wszelkie metafory na temat małości człowieka wypadają marnie. Takie i inne przemyślenia naszły mnie...

Hola, wędrowcze! Zatrzymaj się, gdy cię prosi troll...

troll_kwiatekDemoniczne istoty to stworzenia terytorialne. Wodniki nie wyściubiały nosów z jezior, bagienniki wylegiwały się na kępach traw pośród bagien, a trolle z jakiegoś powodu upatrzyły sobie mosty. Czekały pod przęsłem na wędrowców i ściągały z nich myto. A ponieważ były to istoty słusznej postury, biedni podróżni nie mieli odwagi im odmówić, zwłaszcza że dodatkowym argumentem był naszyjnik z ludzkich czaszek, którym troll gniewnie potrząsał. Oraz maczuga wielkości krowy. Ale celem tego bloga nie jest zdzieranie z nikogo. Nie ma on też nic wspólnego ze zjawiskiem trollowania (trollingu), chociaż pewien szczególny Troll może się od czasu do czasu uaktywnić. Idei, która mi przyświeca, bliżej do sparafrazowanego w tytule zawołania Elminstera Aumara. Widzę to tak - Ty, albo Ty, albo Wy, wędrujecie sobie przez sieć niby przez pełną dziwów krainę, w pewnym momencie przechodzicie przez most, a tam siedzi sobie ktoś, kto chce zamienić z Wami słówko. Opowiedzieć o czymś, co leży na sercu jak głaz, lub też uskrzydla i nadaje życiu posmak karmelu. Czasami coś pokaże, częściej się poskarży. Właściwie jedyną opłatą będzie Wasza uwaga - ale cóż, każdy potrzebuje jakiejś karmy.

Wybrane opowieści

Fajne, irytujące, proste i koszmarnie trudne – czyli Tai Chi wg Ranafe
 

Fajne, irytujące, proste i koszmarnie trudne – czyli Tai Chi wg Ranafe

Jakiś czas temu, przy okazji pokazu tai chi oraz obozów sportowych, w których brałam udział, napisałam kilka artykułów poświęconych tej sztuce walki. Spotkały się one z bardzo ciepłym przyjęciem. I to nie tylko osób, które znają tai chi. Dziś postanowiłam...
Biolove
 

Biolove

Było dużo o kosmetykach znanych i dość drogich marek, dziś pora na małą zmianę. Po pierwsze – produkty przystępne cenowo i nie tracące przy tym na jakości. Po drugie – produkty ekologiczne. Po trzecie – produkty z Polski! Marka Biolove...
Słodki wampir walczy z kosmitami! cz.1
 

Słodki wampir walczy z kosmitami! cz.1

I nie świeci w słońcu! Tą radosną konstatacją rozpoczynam cykl wampiryczny. Co obejmuje? Najlepsze, co mają nam do zaoferowania media, wszystkie poza filmem, gdyż o tym powstało już mnóstwo elaboratów, poza tym nie jestem istotą specjalnie lubującą się w tym...
Śląsk Cieszyński po mojemu
 

Śląsk Cieszyński po mojemu

„i jakaś dziwna mię pochwyca bez brzegu i bez dna tęsknica, niewysłowiony żal…”. K. Przerwa-Tetmajer Nie jestem w stanie stwierdzić, co takiego pociąga mnie w górach. Za każdym razem, gdy spoglądam na Równicę, czuję tam jakąś obecność, która mnie przyciąga....
Jak staram się obalić tyrana
 

Jak staram się obalić tyrana

… czyli jak człowiek nie może uciec od nieswoich myśli, którego jednak są jego. Nie oceniajcie mnie surowo, ale ostatnio przeglądałam zdjęcia znajomych na facebooku i zobaczyłam koleżankę, którą ledwo poznałam. Nie dlatego, że się obcięła, czy zmieniła kolor włosów,...
Kobiety w grach komputerowych (cz. 2)
 

Kobiety w grach komputerowych (cz. 2)

Pora na ciąg dalszy rozważań na temat kobiet i gier komputerowych. Tym razem opowiem Wam o kobietach cyfrowych oraz ich ciężkim życiu w wirtualnym świecie. Cycki! Tyłki! Blondyna w lateksie! Jeśli gdziekolwiek toczy się dyskusja na temat seksizmu w grach,...
Witryna stworzona za pomocą: Nirvana & WordPress.