Przysmak Komiksożercy

Ostatnia Wieczerza wg Chew

Tony Chu ma nadnaturalną moc. Jest cybopatą, osobą obdarzoną rzadkim talentem – po skosztowaniu dowolnej rzeczy uzyskuje mistyczną wizję absolutnie wszystkiego, co działo się z nią wcześniej. Jeżeli skosztuje kawy, uzyska wizję plantacji, na której rosło ziarno, poczuje siłę słońca i smak gleby; doświadczy zbiorów, pozna okoliczności transportu, mielenia, parzenia……

Czytaj dalej

Jak pachnie kobieta – bluszcz (Allegria)

Zapraszam do kolejnej odsłony cyklu perfumiarsko – kulturalnego, w którym dopasowuję zapachy do postaci z książek, gier, komiksów, które często mają charakter archetypów. Ten sposób opisu daje mi możliwość dzielenia się z Wami niesamowitymi zapachami, ale z drugiej strony – nie naraża mnie na pomówienia o amatorszczyznę. Nie mam wykształcenia…

Czytaj dalej

Pierwsze spotkanie z Syberią 3

Piętnaście lat temu Benoit Sokal pokazał nam niezwykłą grę łączącą klimaty art nouveau oraz steam punka, z ręcznie rysowanymi tłami i niebanalnymi zagadkami. Dwa lata później pojawiła się druga część. Mowa oczywiście o Syberii. Niezrównana Kate Walker przebyła całą Europę i dotarła do Rosji śladem Hanasa Voralberga. Nigdy go nie…

Czytaj dalej

Hel3 – recenzja książki

Do tej pory trudno mi było zdecydować, w jakiej formie Grzędowicz wypada lepiej – zbiór krótkich opowiadań w „Księdze Jesiennych Demonów” był znakomity, ale już „Wypychacz zwierząt” obniżył loty. Jego najbardziej znany cykl, „Pan Lodowego Ogrodu” to udane połączenie science-fiction i fantasy w klimacie trylogii Zimnego Ognia C. S. Friedman…

Czytaj dalej

Jak pachnie leśna elfka (Harmatan Noir)

Dziś nie będzie o postaci komputerowej, a o elfce. Niechaj będzie to szerzej znana bohaterka Władcy Pierścieni J. R. R. Tolkiena – Arwena Undómiel, córka Elronda i Celebriany. Arwena uważana była za kobietę wyjątkowej urody, a jej przydomek oznacza Gwiazda Wieczorna lub Pani Zmierzchu. Jej uroda łączy w sobie świetlistość…

Czytaj dalej

Ghost in the Shell, czyli ile ducha w tej skorupie?

Czekanie na ten film było dla mnie procesem pełnym sprzecznych emocji. Od niepokoju, zniechęcenia, po nadzieję i ekscytację. Byłam z tych, którzy przekonali się do Johansson w roli Major i uznali zarzuty o „wybielaniu” serii za z dupy wzięte. Z drugiej strony, nie spodziewałam się niezwykłej intrygi po tym konkretnym…

Czytaj dalej

Przestwór na papierze

O tym, dlaczego warto obejrzeć serial „The Expanse”, pisałam tutaj. Pierwszy sezon można zdobyć na blu-rayu albo obejrzeć na Netflixie, a nowe odcinki drugiego są właśnie wyświetlane w USA, w każdą środę. Jak już uprzedzałam, klimat Przestworu odpowiadał mi tak bardzo, że postanowiłam zajrzeć do książki, i to o niej…

Czytaj dalej

Jak pachnie wiedźma Morrigan (Orris Noir)

Wiedźma, królowa, matka – potężna i krucha jednocześnie, słodko-gorzka, nieokiełznana i oddana sprawie. W tytule podaję jedno z jej imion, ale tak naprawdę zapach, który ostatnio poznałam, pasuje do archetypu wiedźmy, a nie tylko do jednej przedstawicielki. Morrigan nie jest słodką Triss Merigold ani nieco toksyczną, ale cywilizowaną, Yennefer. Morrigan,…

Czytaj dalej