Dręcz mnie, Numenero

Oto w końcu zdobyłam się na napisanie recenzji Torment: Tides of Numenera. Trochę mi to zajęło, ponieważ chciałam jak najlepiej tę grę poznać. O Numenerze głośno jest już od dawna. Jest to ukochane, wypieszczone dziecię studia inXile, do którego należy wiele osób odpowiedzialnych za najlepszego cRPG, w jakiego kiedykolwiek grałam…

Czytaj dalej

Pierwsze spotkanie z Numenerą

Dwadzieścia lat temu pewna gra komputerowa wciągnęła mnie bardziej, niż inne. Urzekła mnie swoim niepowtarzalnym klimatem, rozbudowanymi kwestiami dialogowymi i niezwykłymi postaciami, oraz Opowieścią (tak, przez duże O), która przenikała do kości i na długo odcisnęła na mnie swoje piętno. Mam tu na myśli Planescape: Torment, który jest według mnie…

Czytaj dalej

Jak pachnie Chloe Price (Nerolia Bianca)

Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę cyklu, który łączy moje dwie pasje – wyimaginowany świat oraz perfumy. Są to sfery zgoła odrębne i wydaje mi się, że udało mi się znaleźć ciekawe ich połączenie. Nigdzie w sieci nie trafiłam na podobne zestawienie świata zmysłów i wyobrażeń, więc można powiedzieć, że…

Czytaj dalej

Jednorazowa gra planszowa

Kolejny miesiąc za nami. Możemy sobie pogratulować – sytuacja jest opanowana. Tymczasem nadchodzi maj. Nowe zachorowania pojawiają się jak grzyby po deszczu. Epidemia urojanki powraca do Londynu, w Tokio też nie jest wesoło – mamy potwierdzone ogniska 龙息. W Nowym Jorku i Algierze jeszcze nie ustały zamieszki, ale najgorzej wygląda…

Czytaj dalej

Jak pachnie Lara Croft (Alaia)

Azzedine Alaia, czyli nieuchwytność. Dzisiejszym wpisem rozpoczynam cykl, który łączy dwie moje pasje – fantasy, science-fiction, gry komputerowe i kosmetyki, w dokładniej – perfumy. Już jakiś czas temu zorientowałam się, że olfaktoryczne otoczenie mocno na mnie oddziałuje i zwracam na nie dużą uwagę. Brakuje mi jednak wykształcenia i wiedzy fachowej.…

Czytaj dalej

Tyranny – wojna, która się zmienia

Tak jak zapowiedziałam na facebooku, opowiem trochę o grze i o motywie wojny w grach komputerowych. Jest to gra komputerowa typu cRPG w rzucie izometrycznym, której akcja toczy się na fikcyjnej planecie Terratus (Terra, hm…). W świecie tym istnieje potężna magia, a technologia stoi na poziomie Średniowiecza albo Starożytności (brak…

Czytaj dalej

Assassin’s Creed – kill me softly

Początkowo chciałam ten tekst napisać w formie polemiki z innymi recenzjami, ale musiałabym się z nimi nie zgadzać non stop, a z zasady unikam tekstów nastawionych tylko na krytykę. Uważam, że to odtwórcze. Mogę się, owszem, odnieść do innego tekstu, ale tak by potraktować go jako ciekawostkę lub punkt wyjścia…

Czytaj dalej

Kosą i mechem – czyli parę słów o Scythe

Wyobraźcie sobie: spokojna, nieco senna wieś. Lato. Kobieta w zgrzebnej sukni wychodzi ze stodoły z kanką pełną parującego mleka. Wsparty o ścianę chałupy chłop leniwie pogryza źdźbło trawy. Pora żniw, łany zboża kładą się, ciężkie od ziaren, prawie przy samej ziemi. W dali, ledwo widoczny, majaczy majestatyczny kształt wielkiego robota.…

Czytaj dalej